Sobota, 20 Stycznia 2018
 
Środa, 31 Stycznia 2018
godzina 18:30
PGE Turów Zgorzelec
Zgorzelec, Polska
Środa, 10 Stycznia 2018
godzina 18:15
Czarni Słupsk
Słupsk, Polska
82:73
 
Poz. Drużyna Pkt. Mecz Zwy. Por.
1. Anwil 31 17 14 3
2. Polski Cukier 31 18 13 5
3. Stelmet 29 17 12 5
4. MKS 29 17 12 5
5. Turów 28 17 11 6
6. Rosa 25 16 9 7
7. Polpharma 25 16 9 7
8. King 26 17 9 8
9. Asseco 26 17 9 8
10. Start 26 17 9 8
11. Stal 24 16 8 8
12. Trefl 25 17 8 9
13. Miasto Szkła 22 16 6 10
14. Czarni 23 18 5 13
15. AZS 23 18 5 13
16. GTK Gliwice 21 17 4 13
17. Legia 18 17 1 16
 

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Gdynia - Facebook
 

Brak rezerw

Niedziela, 12 Marca 2017 21:10 | Andrzej Jasicki
Fot.: Przemysław Gąbka
Fot.: Przemysław Gąbka
Asseco Gdynia jechało do Lublina, aby powalczyć o kolejne punkty w PLK i swoją wygraną powiększyć dystans do strefy spadkowej. Nie udało się osiągnąć żadnego z tych celów i gdynianie wracają do domu pokonani przez TBV Start 79:83.

Gospodarze od pierwszych minut zabrali się ostro do pracy, próbując narzucić przyjezdnym własny rytm gry. Pierwsze punkty dla "beach boys" zdobył Piotr Szczotka (9 punktów, 3 zbiórki, 4 asysty, 2 przechwyty). Potem nastąpiło lekkie zatrzymanie, które w siódmej minucie przerwał Krzysztof Szubarga (20 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst, 2 przechwyty). Był to zwrotny punkt pierwszej części gry, od tego momentu do wymienionej dwójki ze swoimi punktami dołączyli: pierwszy strzelec Filip Matczak (24 punkty, 3 zbiórki, 4 asysty, przechwyt), młody Marcel Ponitka (5 punktów, 2 zbiórki, 2 asysty) oraz środkowy Asseco Mikołaj Witliński (7 punktów, 8 zbiórek, asysta). Gdynianie dobrze kontrolowali grę, wygrali pierwsze 10 minut 27:22, wypracowali w 16 minucie najwyższe 11 punktowe prowadzenie i spokojnie zmierzali do końca połowy spotkania.

Oznaki kryzysu zaczęły pojawiać się tuż przed zejściem do szatni na krótki odpoczynek. Jeszcze w 20 minucie goście prowadzili 44:40, ale gospodarze cały czas naciskali. Punkty Szczotki w 22 minucie to prawie wszystko, na co stać było żółto-niebieskich w trzeciej kwarcie. Jeszcze pod koniec dwa punkty dołożył do wyniku Przemysław Żołnierewicz (11 punktów, 8 zbiórek, 2 asysty, przechwyt), ale Asseco przegrało tę odsłonę 5:24, a na tablicy widniał wynik 64:49 dla Startu.

Ostatnia część regulaminowego czasu gry to szaleńcza pogoń przyjezdnych za uciekającym wynikiem spotkania. Kolejne punkty trafiają: Żółnierewicz, Szczotka, Matczak, Szubarga i Ponitka. Gdynianie są tuż tuż - najpierw w 38 (68:69), a następnie w 40 minucie, jednak gospodarze do końcowego gwizdka zachowują zimną krew i wygrywają we własnej hali 83:79.

Kolejne spotkanie z długą "chwilą słabości" i kolejne, w którym zawiedli zmiennicy (27:45 w zdobytych punktach). Dodatkowo trener Dedek w stu procentach wykorzystał swoją specjalność, jaką jest gra w obronie - wymuszając aż 18 strat Gdynian (10 Startu) i zdobywając z nich aż 23 punkty (przy 9 Asseco).

Ciężki mecz, z potencjalnie słabszym przeciwnikiem, którego siłę perfekcyjnie zweryfikowało boisko. Teraz w kolejną niedzielę 19 marca wyjazd do Zgorzelca i rywal mocny zarówno w teorii, jak i praktyce - PGE Turów.

TBV Start Lublin - Asseco Gdynia 83:79 (22:27, 18:17, 24:5, 19:30)

TBV Start Lublin : Kellogg 20, Covington 18, Dziemba 18, Boone 12, Ciechociński 4, Bonarek 3, Dłoniak 3, Trojan 3, Wiggins 2, Balmazović 0, Jankowski 0, Kowalski 0

Asseco Gdynia: Matczak 24, Szubarga 20, Żołnierewicz 11, Szczotka 9, Witliński 7, Ponitka 5, Put 3, Czerlonko 0, Jankowski 0, Konopatzki 0, Frąckiewicz, Kamiński
 
© 2008-2018 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.