Czwartek, 14 Grudnia 2017
 
Niedziela, 17 Grudnia 2017
godzina 18:00
Polpharma Starogard Gd.
Gdynia, Polska
Asseco Prokom - bilety
Środa, 13 Grudnia 2017
godzina 19:00
PGE Turów Zgorzelec
Gdynia, Polska
78:79
 
Poz. Drużyna Pkt. Mecz Zwy. Por.
1. Anwil 20 11 9 2
2. MKS 20 11 9 2
3. Polpharma 16 9 7 2
4. Stelmet 19 11 8 3
5. Polski Cukier 19 11 8 3
6. Trefl 18 11 7 4
7. King 19 12 7 5
8. Turów 19 12 7 5
9. Stal 14 9 5 4
10. Asseco 16 11 5 6
11. Rosa 13 9 4 5
12. Start 14 10 4 6
13. Miasto Szkła 13 10 3 7
14. AZS 14 11 3 8
15. Czarni 15 12 3 9
16. GTK Gliwice 13 11 2 9
17. Legia 11 11 0 11
 

Punkty

1. Logan David 18.8
2. Ewing Daniel 11.6
3. Dylewicz Filip 11.6

Zbiórki

1. Burke Pat 7.7
2. Dylewicz Filip 7.5
3. Burrell Ronald 3.9

Asysty

1. Logan David 3.6
2. Brazelton Tyrone 3.1
3. Ewing Daniel 2.9

Eff

1. Logan David 16.2
2. Dylewicz Filip 16.2
3. Burke Pat 13.9
 
Asseco Prokom Gdynia - Facebook
 

Szubi jak wino  

Sobota, 30 Września 2017 22:31 | Andrzej Jasicki
Fot.: Mariusz Mazurczak
Fot.: Mariusz Mazurczak
Starcia Asseco Gdynia z Czarnymi Słupsk zawsze były bardzo zacięte i zawsze powodowały u kibiców dreszczyk emocji. Nie inaczej było również i dzisiaj, kiedy to właśnie z "Czarnymi Panterami" żółto-niebiescy otworzyli na własnym parkiecie nowy sezon 2017 / 2018 Polskiej Ligi Koszykówki. Mecz trzymał w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty, a decydującymi momentami spotkania była druga kwarta oraz dogrywka, które to przesądziły o końcowej wygranej gdynian 81:77.

Strzelanie dla "Beach Boys" rozpoczął "za trzy" nowy nabytek - Jakub Garbacz (8 punktów, 2 zbiórki, 3 asysty, 2 przechwyty). "Pantery" nie dały sobie narzucić warunków stawianych przez gospodarzy i skutecznie odpierały ataki. Pierwsza kwarta był bardzo wyrównana, agresywnie w ataku, ale i w obronie pracowali: najlepiej zbierający Piotr Szczotka (12 punktów, 10 zbiórek, 2 asysty, przechwyt), pełen energii Marcel Ponitka (15 punktów, 9 zbiórek, asysta, przechwyt) oraz kolejny z "nowych", bardzo dzisiaj przydatny w "pomalowanym" - Dariusz Wyka (7 punktów, 9 zbiórek, asysta, 2 przechwyty, 2 bloki). Pod koniec tej odsłowny goście odrobili straty i wyszli na niewielką przewagę 22:20.

Kolejne 10 minut to świetna gra Asseco, w której prym wiódł nie kto inny, jak sam mistrz Krzysztof Szubarga (21 punkty, 2 zbiórki, 7 asyst), któremu jednak dzielnie pomagali Ponitka i Szczotka, a swoje punkty dołożyli również: Przemysław Żołnierewicz (10 punktów, 2 zbiórki, 2 asysty), Mikołaj Witliński (6 punktów, 6 zbiórek, blok) oraz młody Bartosz Jankowski (2 punkty, 2 asysty, przechwyt). Gdynianie wypracowali dużą przewagę i przed zejściem na przerwę wygrywali 40:33.

Po krótkim odpoczynku powoli z niemocy zaczęli wychodzić goście ze Słupska. Przeorganizowali grę i odzyskali skuteczność, co zaowocowało wygranymi kolejnymi odsłonami odpowiednio: 18:14 oraz 15:12 i spowodowało nerwowość w końcówce regulaminowego czasu gry. Na 18 sekund do końca spotkania Ponitka celnym rzutem za dwa punkty wyprowadził Asseco na prowadzenie, jednak Czarni wyrównali i pomimo dwóch prób zmiany rezultatu przez Szczotkę i Żółnierewicza dogrywka stała się faktem.

Doliczone pięć minut to kolejny "czas Szubiego", który popisał się dwoma "trójkami", ale równie udanie i również "za trzy" wsparli go: najpierw Żołnierewicz, a później (nieco niespodziewanie) Wyka. Kropkę nad i celnym osobistym postawił "Żołnierz" i Asseco pokonało w Gdynia Arena Czarnych Słupsk 81:77.

Dobry mecz, dużo walki, dużo energii, dobre "debiuty" i ciekawe pomysły taktyczne trenera Przemysława Frasunkiewicza. Pierwszy krok za nami, teraz w sobotę 7 października o godzinie 18:00 Warszawa, Torwar i Legia.

Asseco Gdynia - Czarni Słupsk 81:77 (20:22, 20:11, 14:18, 12:15, 15:11)

Asseco Gdynia: Szubarga 21, Ponitka 15, Szczotka 12, Żołnierewicz 10, Garbacz 8, Wyka 7, Witliński 6, Jankowski 2, Kamiński 0, Put 0, Kołodziej, Konopatzki

Czarni Słupsk: Watts 26, Artis 19, Wall 10, Cesnauskis 8, Aiken 7, Bonarek 6, Blaus 1, Seweryn 0, Stelmach 0, Ludwiczuk, Powideł, Urban
 
© 2008-2017 23 STUDIO. Wszelkie prawa zastrzeżone.